Jesteśmy w województwie śląskim, a więc spory kawałek od Łodzi, ale nie narzekam – Justyna i Paweł mają zdecydowanie dalej – na co dzień mieszkają w Norwegii ;). Jest piękny, słoneczny, kwietniowy dzień – temperatura bardziej przypomina lato niż wiosnę.  Właśnie w tych okolicznościach odbędzie się wesele w Zaciszu w Dąbrowie Górniczej, a właściwie  ślub i wesele Justyny i Pawła.

Przygotowania Panny Młodej – Studio Stylizacji i Urody Geisha

Zacznijmy więc od przygotowań, które rozpoczęły się od wizyty w Studio Stylizacji i Urody Geisha w Będzinie. Przywitała mnie przesympatyczna Paulina, która jest autorką ślubnego makijażu Justyny.

Przygotowania Pana Młodego

Po wykonaniu makijażu rozstaliśmy się, Justyna pojechała do swojego domu, a ja pognałem do Katowic na spotkanie z Pawłem. Robiło się coraz cieplej, tego dnia w Katowicach miał miejsce XXV Bieg Uliczny im. Wojciecha Korfantego. Na moje nieszczęście, popełniłem nawigacyjny błąd i na wysokości katowickiego Spodka nasze drogi przecięły się i straciłem jakieś 15 minut czekając, aż ostatni z uczestników przebiegnie przed maską mojego samochodu. Na szczęście miałem zapas czasu i dzięki temu przybyłem na przygotowania Pawła w samą porę.Zabrałem się za fotografowanie detali by już po chwili skupić się na Pawle i jego świadku. Jak to zazwyczaj bywa – panowie wykazuję się zdecydowanie większą dawką luzu w czasie swoich przygotowań.  Szybki portret Pawła w pełnej gotowości i już mogłem wracać do Będzina na spotkanie z Justyną. 

W tym czasie temperatura zdecydowanie wzrastała, a na niebie nie było ani jednej chmurki. Tylko cień dawał jako takie ukojenie. Szybki rzut oka na detale i mogliśmy obserwować przygotowania Justyny.  Przybył Paweł – zachwycił się! A przed domem czekała na Justynę niespodzianka – spersonalizowane tablice rejestracyjne 😉

Ślub – Parafia Św. Jadwigi Śląskiej w Będzinie

Zaskoczona wysoką temperaturą przyroda gorączkowo próbowała nadrobić zaległości.
Goście powoli zjawiali się pod kościołem. I wreszcie nadszedł ten moment kiedy oczy wszystkich są zwrócone na Was. Doskonale pamiętam tę chwilę ze swojego ślubu. Serce przyśpiesza swój rytm – to już za chwilę!

Wesele w Zaciszu w Dąbrowie Górniczej


Zimne drinki na powitanie młodej pary 😉 świetny pomysł – szczególnie w tak upalnym dniu!W oczekiwaniu na pozostałych gości rozejrzałem się po sali. Goście powoli rozsiadali się i podejmowali rozmowy. Zabawę weselną rozpoczęliśmy w Zaciszu pierwszym tańcem w chmurach. Porwałem Justynę i Pawła na kilka chwil na mini sesję plenerową. Chwila oddechu po tych wszystkich emocjach. A o dobrą zabawę na parkiecie dbał Zespół Muzyczny Memento. Działo się! Specjalnością Zacisza jest wyjątkowa oprawa dla podania tortu weselnego:Sami zobaczcie!wesele w Zaciszu w Dąbrowie Górniczej wesele w Zaciszu w Dąbrowie Górniczej wesele w Zaciszu w Dąbrowie GórniczejNadszedł czas na pokazy tańca! wesele w Zaciszu w Dąbrowie Górniczej wesele w Zaciszu w Dąbrowie Górniczej Na koniec mojego pobytu tradycyjny rzut bukietem!wesele w Zaciszu w Dąbrowie Górniczej wesele w Zaciszu w Dąbrowie Górniczej wesele w Zaciszu w Dąbrowie Górniczej
A jeśli jesteście ciekawi kto pomagał Justynie i Pawłowi by ich dzień był taki jak sobie wymarzyli, oto oni:
Sala i jej przystrojenie: Zacisze w Dąbrowie Górniczej 
Bukiet, przystrojenie samochodu i kościoła: Chwila dla kwiatów Anna Błaut 
O makijaż zadbała Paulina ze:  Studio Stylizacji i Urody Geisha
Zespół: Zespół Muzyczny Memento